Udostępnij
Skomentuj

Książki dla brzuszka, czyli co warto czytać w ciąży

Coraz częściej kobiety czytają swoim dzieciom już w okresie ciąży.

Czytanie do brzuszka - element budowania więzi między matką a dzieckiem

Ciąża to czas, kiedy przyszła mama zaczyna budować więź z małym człowiekiem, którego nosi pod sercem. Mnóstwo kobiet zastanawia się, czy dziecko w brzuchu płacze, czy i od kiedy dziecko słyszy w łonie matki, czy i kiedy dziecko czuje dotyk w brzuchu lub też o czym myśli dziecko w brzuszku. Jedynie na to ostatnie odpowiedzieć dość trudno, pozostałe odpowiedzi zaś są twierdzące. Coraz więcej mam decyduje się na czytanie książek w ciąży i tak zwane bajki dla brzuszka. To nic innego jak tradycyjne bajki dla dzieci do czytania, po prostu czytane małemu człowiekowi, który dopiero ma się pojawić na świecie.

Ciąża i wychowanie dziecka - polecane tytuły:

Jakie książki czytać dziecku w ciąży?

Co czytać dziecku w brzuszku? Bajki w ciąży do coraz powszechniejsze zjawisko, jednak wiele kobiet zastanawia się, co warto czytać w ciąży i czy rzeczywiście muszą to być utwory przeznaczone dla dzieci. Odpowiedź brzmi - nie muszą, choć bajki dla płodu mają o tyle znaczenie, że wzbudzają u przyszłej mamy jedynie pozytywne emocje. Dobór właściwej lektury zależy bowiem od charakteru czytającej. Czytanie kryminałów w ciąży nie musi być złym pomysłem, jednak pod warunkiem, że kobieta potrafi powstrzymać się w trakcie lektury od silnych wzruszeń i stresu, które mogą niekorzystnie wpłynąć na dziecko. Istnieje teoria, poparta licznymi badaniami, mówiąca o tym, że zestresowana mama w ciąży to także zestresowane dziecko, które wyczuwa jej napięcie. Można sobie wyobrazić, co czuje dziecko w brzuchu, gdy mama płacze. Jeśli zatem ciężarna jest świadoma tego, że ma skłonności do ulegania silnym emocjom, lepiej w tym czasie powstrzymać się od książek trzymających w permanentnym napięciu i filmów grozy.

Polecane bajki i baśnie:

Czytanie do brzuszka, czyli porady dla zaczytanej mamy

Pamiętając o podstawowej zasadzie, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko, także to w brzuszku, warto przygotować także odpowiednie warunki i przestrzeń do czytania maluchowi. Każda mama doskonale wie, gdzie jest dziecko w brzuchu, czyli w którym miejscu aktualnie przebywa. Może więc w trakcie lektury trzymać rękę w tym miejscu, a jeśli nie ma do tego przeciwwskazań zdrowotnych, także od czasu do czasu pogładzić brzuch ciepłą dłonią. Maluszek z pewnością to wyczuje i istnieje spora szansa, że okaże to, przysuwając się do źródła ciepła. To pragnienie bliskości i matczynego dotyku dla wielu kobiet jest jednym z najpiękniejszych wspomnień z tego okresu.

Warto pamiętać, że niektóre miejsca lub czynności mogą zaszkodzić dziecku lub być dla niego niekomfortowe. Przykładowo czytanie na słońcu, w godzinach szczytu dla mamy może być całkiem przyjemne, zwłaszcza że oferuje ono bonus w postaci ładnej opalenizny, jednak dla dziecka taka sceneria jest co najmniej niewłaściwa, a w niektórych przypadkach wręcz niebezpieczna. Po pierwsze brzuch ciężarnej szybko się nagrzewa, a pamiętajmy, że mieszka tam mały człowiek. Nie powinien być on zatem wystawiany na długotrwałe oddziaływanie promieni słonecznych. Reakcja płodu na światło również może odbiegać od oczekiwań niczego nieświadomej mamy. Dziecko może zwyczajnie czuć się wystraszone lub zagrożone w nowej sytuacji, która w dodatku nie jest dla niego komfortowa. Coś nowego wkracza w końcu w jego poukładany, stabilny, przewidywalny, a więc także bezpieczny świat i bynajmniej nie jest to miłe uczucie.

Jaka muzyka dla brzuszka jest najlepsza?

Głos bliskiej dziecku osoby, bo czytać do brzuszka może przecież także tata, to jeden z najpiękniejszych i najbardziej wzruszających elementów budowania więzi z małym człowiekiem, który niebawem pojawi się na świecie. Po pewnym czasie dziecko podobno rozpoznaje już nawet głosy należące do domowników. Mówić i czytać do brzuszka zatem naprawdę warto. Ale to przecież nie jedyne dźwięki, jakie dochodzą do mieszkańca brzucha mamy.

Wiele kobiet decyduje się również na puszczanie muzyki dla brzuszka. Niektóre w tym celu przykładają nawet do niego słuchawki. Decydując się jednak na dostarczanie dziecku takiego rodzaju bodźców, należy mieć na uwadze rodzaj muzyki. Muzyka klasyczna, spokojne utwory kołyszące do snu oraz tradycyjne dziecięce kołysanki będą na taką okazję idealnym wyborem. Szybka i skoczna muzyka mogłaby maluszka wystraszyć, co zupełnie mijałoby się z celem takiego zabiegu.

Istotną kwestią jest także głośność muzyki. Zbyt głośna może spowodować dokładnie to samo, co źle dobrany repertuar - strach i poczucie dyskomfortu. Warto kierować się w swoich działaniach zasadą umiaru - przez puszczanie spokojnej muzyki można stymulować rozwijające się zmysły małego człowieka, ale nie warto robić tego zbyt często. Nic nie zastąpi w końcu głosu i ciepłego dotyku rodziców.

Należy także pamiętać, że nawet spełniwszy te wszystkie warunki, może się okazać, że dziecko po prostu na tym etapie rozwoju muzyki słuchać nie lubi i ma do tego pełne prawo. Nie zmuszajmy go wtedy, ale rozkoszujmy chwilami bliskości samymi w sobie. Już niedługo świat pełen dźwięków i tak stanie się dla dziecka codziennością.

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)